Miasto Kraków po głośnej sprawie na Kazimierzu mówi „stop” inwestycji. I to nie jest przypadek.
Patrzę na tę sprawę z Krakowa i mam déjà vu. Nie dlatego, że historia jest identyczna jak inne, tylko dlatego, że mechanizm powtarza się coraz częściej. Deweloper wchodzi w projekt, plan miejscowy dopuszcza inwestycję, a…
